Hydraulik – nisza na rynku pracy

Choć jeszcze kilkanaście lat temu wydawałoby się to niemożliwe, fachowcy po szkołach zawodowych mogą znacznie łatwiej znaleźć pracę niż osoby, które ukończyły studia. Są dwie główne przyczyny takiego stanu rzeczy. Po pierwsze, po otwarciu granic w 2004 roku, wielu fachowców wyjechało na Zachód, by tam podjąć pracę. Po drugie, szkolnictwo zawodowe w Polsce zostało mocno zredukowane; wiele szkół zamknięto. Do tego należy dodać swoistą modę na kształcenie, zresztą nie zawsze uzasadnioną racjonalnie. Efekty tej mody bywają dość absurdalne – osoby po studiach często rozpoczynają kursy zawodowe, niejako cofając się na drodze kształcenia…

Polski hydraulik stał się niemal symbolem pracownika fizycznego na Zachodzie, głównie we Francji. Przykład hydraulików pokazał, również młodym ludziom, że można się realizować zawodowo i zarabiać duże pieniądze. Jakie predyspozycje powinien mieć hydraulik? Przede wszystkim musi go cechować duża sprawność manualna. Ze względu na postęp techniczny, powinien umieć szybko się uczyć i przyswajać nowe rozwiązania w zakresie budownictwa i wiedzy fachowej. To samo dotyczy umiejętności obsługi narzędzi. Praca hydraulika często przebiega w trybie awaryjnym, gdzie liczy się szybkość działania i umiejętność współpracy pod presją w obrębie zespołu.

Tak naprawdę praca hydraulika nie wiąże się ze szczególnymi wymaganiami i mogą ją wykonywać osoby obojga płci, choć wśród przedstawicieli tego zawodu zdecydowanie przeważają mężczyźni. Na pewno warto rozważyć wybór tej profesji, uwzględniając sytuację na rynku pracy.